poniedziałek, 6 stycznia 2014

Tort miś

#66

 A więc, dzisiaj przedstawiam przepis na tort w kształcie głowy misia. Zrobiłam go niedawno na urodziny mojej koleżanki z klasy i myślę (w sumie to mam nadzieję), że się podobał :D  Tort nie jest zbyt trudny w przygotowaniu, ale jest zdecydowanie pracochłonny.
 Jeśli ktoś zdecyduje się go przygotować, to radzę kilka razy dokładnie przeczytać przepis i wszystko zaplanować, bo jak to było w moim przypadku, można się trochę pogubić :D


Składniki:

(na biszkopt jasny)
- 3 jajka
- 6 łyżek cukru
- 3 łyżki mąki pszennej
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

(na biszkopt ciemny)
- 4 jajka
- 1/2 szklanki cukru
- 1/2 szklanki mąki pszennej
- 3 łyżki ciemnego kakao
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

(na krem)

- 1 duży lub dwa normalne budynie waniliowe
- ok. 350ml mleka
- 4 łyżki cukru
- 250g margaryny 

(do nasączenia)
- 1/3 szklanki likieru czekoladowego
- kilka łyżek gorącej wody


Przygotowanie: 

  Przygotować biszkopt jasny: Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodać cukier, dalej ubijając. Dodawać stopniowo żółtka i ubijać. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia, wsypać do masy jajecznej, delikatnie wymieszać. Piec w temperaturze 180stopni przez około 35 minut.
  W czasie pieczenia biszkoptu, przygotowujemy krem: Budyń przygotować zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu, lecz z mniejszą ilością mleka, tak, aby krem nie wyszedł potem zbyt rzadki (jeśli podane mamy 500ml mleka, wlewamy ok. 350ml). Jeśli budyń jest zbyt gęsty, dolewamy mleko, jeśli nie - odstawiamy go do ostudzenia.
  Następnie przygotowujemy biszkopt ciemny: Z jajek oddzielić żółtka i białka. W misce utrzeć białka ze  szczyptą soli i cukrem. Gdy są sztywne dodać żółtka i jeszcze chwilę ubijać. Wyłączyć mikser. Do masy dodać przesianą mąkę, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia i kakao. Wymieszać ostrożnie łyżką, nie mikserem. Należy to zrobić delikatnie, ale dokładnie. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dno). Piec w 160 stopniach około 30-40 minut.

 Jeśli budyń nie jest już gorący, stopniowo dodajemy do niego miękką margarynę (w temp. pokojowej) i mieszamy mikserem. Jeżeli jest za mało słodki, dodajemy cukier puder i ponownie mieszamy. 

 Oba wystudzone biszkopty kroimy na 3 równe części. (Z jednej części ciasta jasnego wykroić 6 kółek - posłużą jako uszy + 2 mniejsze, na oczy). Część ciasta kakaowego układamy na paterze, nasączamy likierem, nakładamy krem i wyrównujemy. Czynność powtórzyć: ciasto jasne ułożyć na kremie, nasączyć, ponownie nałożyć krem i na to drugi ciemny biszkopt.  Jeszcze raz nasączyć i nałożyć krem i szpatułką rozprowadzić do po całym cieście. To samo zrobić z kołkami przeznaczonymi na uszy. 
 Pozostałe części biszkoptów podpiec przez kilka minut w piekarniku tak, aby po wyjęciu dało się je zetrzeć na tarce. 
 Startym ciemnym ciastem kakaowym posypujemy całe ciasto. Resztę okruszków łączymy z kremem i lepimy z niego kółko, które posłuży jako nos. . 
 Dwa małe, jasne krążki układamy nad nosem. Środkową część uszu i nos posypujemy jasnym ciastem, natomiast źrenice oraz nosek można zrobić z masy cukrowej lub tak jak ja, z polewy kakaowej (łyżka margaryny rozpuszczona na wolnym ogniu + płaska łyżka cukru + łyżka kakao).


  






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz