piątek, 1 sierpnia 2014

Cinnamon rolls / Cynamonki

#88

Od teraz to zdecydowanie jedne z moich ulubionych drożdżówek. Są po prostu genialne! Miękkie, puszyste drożdżowe ciasto i zapach cynamonu roznoszący się po całym domu. 
Do nadzienia można dodać również jabłko, obrane i starte na dużych oczkach. W obu przypadkach rollsy wychodzą przepyszne. 
Małe, cynamonowe cuda :D  


Składniki (na ok. 18 małych rollsów):

- 4 szklanki mąki pszennej + 2 łyżki
- 2 duże jaja
- 1 szklanka ciepłego mleka
- 30g drożdży świeżych
- ok. pół szklanki cukru
- 120g masła lub margaryny, roztopione
- szczypta soli

- 50g masła lub margaryny
- pół szklanki cukru
- 2 łyżki cynamonu
- 1/4 łyżeczki imbiru w proszku
- jajko


Przygotowanie:

  Przygotować zaczyn: drożdże skruszyć do kubeczka, dodać łyżkę cukru, dwie łyżki mąki i pół szklanki ciepłego (nie gorącego) mleka. Wymieszać i odstawić do podwojenia objętości.
   Do miski wsypać mąkę, szczyptę soli, cukier, jajka, resztę (pół szklanki) ciepłego mleka i wyrośnięty zaczyn. Wymieszać, a następnie wyrobić przez ok. 3 minuty. Wlać roztopione masło i ponownie, dokładnie wyrobić. Po połączeniu się z masłem ciasto powinno być miękkie, elastyczne i dobrze odchodzić od rąk. Jeśli nadal się klei można podsypać lekko mąką, lecz niezbyt dużo, by bułki nie wyszły twarde. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (ok. 1 godz.)

  Gdy ciasto podwoi swoją objętość podzielić je na 3 części. Podsypać blat mąką i każdą z nich rozwałkować, posmarować roztopionym masłem i posypać częścią cukru wymieszanego z cynamonem i imbirem. Ciasto zawinąć tak jak roladę i kroić w 2-3 centymetrowe plastry. Ślimaczki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia zostawiając odstępy. Posmarować je z wierzchu jajkiem rozkłóconym z łyżką mleka. 
  Bułeczki piec ok. 13 minut w temperaturze 180 stopni (opcja góra-dół) lub 10 minut w 170 stopniach (termoobieg).









15 komentarzy:

  1. Potwierdzam, te bułeczki są rewelacyjne. Polecam spróbować

    OdpowiedzUsuń
  2. Robiłam podobne, są rewelacyjne, najlepsze do kubka mleka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ cudeńka...pięknie ci wyszły...widać ze muszą być puszyste mięciutkie...obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne, też je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeszcze nigdy nie robiłam żadnego ciasta drożdżowego, boję się że mi nie wyjdzie. Czy jest jakaś metoda żeby się udało?

    http://rootsandsoups.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim powinno się długo wyrabiać ciasto. Im dłużej wyrabiane tym bardziej jest potem puszyste, ładnie wyrasta. Składniki w temperaturze pokojowej, mleko musi być podgrzane, ale nie gorące.

      Nie ma się czego bać, to nic trudnego, a ciasto jest naprawdę genialne :)

      Usuń
    2. Kocham te bułeczki i... wstyd się przyznać, ale mogłabym jej jeść na okrągło! Muszę jeszcze spróbować tej wersji z tartym jabłkiem.
      Z przyjemnością dołączam do obserwatorów :D.

      Usuń
  6. Dokładnie takie bułeczki chodzą za mną od miesięcy. Twoje wyglądają pycha i tak puszyście, mmmm

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne bułeczki, bardzo ładne wyglądają:) Też muszę takie zrobić :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Są absolutnie genialne, je się je oczami ;). Muszę upiec w tej wersji.

    OdpowiedzUsuń
  9. No wygladaja oblednie, smakuja na pewno tez swietnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam cynamonki, szczególnie te zakręcone :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudnie wyglądają, uwielbiam cynamon na pewno je wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń