środa, 16 kwietnia 2014

Babka piaskowa, cytrynowa

#78

Święta już za kilka dni, najwyższy czas zacząć przygotowania. Babka cytrynowa stała się tradycją, robię ją co roku i nie ma mowy o żadnej innej :D Moja mama ją uwielbia. I w sumie nie ma co się dziwić, jest pyszna :D

Składniki:

- 1 szklanka mąki pszennej
- 5 łyżek mąki ziemniaczanej
- 3/4 szklanki cukru
- 4 jajka
- 200g margaryny
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- sok z 1 cytryny 
- skórka otarta z połowy cytryny

(na lukier)
- 3 łyżki cukru pudru
- 1-2 łyżki gorącej wody
- sok cytrynowy, skórka otarta z cytryny - do smaku

Przygotowanie:

 Białka oddzielić od żółtek. Miękkie masło i cukier utrzeć (najlepiej mikserem) na gładką masę, dodać żółtka, jeszcze raz zmiksować. 
 Białka ubić na sztywną pianę. Do miski z utartym masłem dodać przesianą mąkę pszenną i ziemniaczaną oraz proszek do pieczenia. Wymieszać. Dodać sok i skórkę z cytryny. Ubite na sztywno białka delikatnie(!) wmieszać do masy.
 Formę do babki nasmarować tłuszczem, posypać bułką tartą lub oprószyć mąką. Ciasto przelać do formy. Piec w 160 stopniach przez ok. 45 minut. Przed wyjęciem sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest już upieczone. Gotowe ciasto odstawić do przestudzenia, po czym polać je lukrem, polewą lub oprószyć cukrem pudrem.









Przepis dodaję do akcji:
Wielkanocne Smaki - edycja IV


środa, 9 kwietnia 2014

Śniadania: Pancakes z orzeszkami ziemnymi

#77

Dzisiaj przepis na pancakes. Tak, znowu :D Nic nie poradzę, uwielbiam je i uwielbiam eksperymentować z różnymi dodatkami. Tym razem spróbowałam z orzechami ziemnymi i sosem karmelowym i wyszło genialnie! Mówiłam już, jak uwielbiam połączenie słonego ze słodkim?
Do smażenia placków użyłam odrobiny oleju kokosowego, przez co były jeszcze lepsze. Są naprawdę świetne :D

Składniki:

- 2,5 szklanki mąki
- 2 jajka
- 1 szklanka mleka
- pół szklanki oleju
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 3 łyżki cukru lub pół szklanki cukru pudru
- szczypta soli
- kilka kropel aromatu waniliowego (opcjonalnie) 
- garść orzechów ziemnych
- sos karmelowy/syrop klonowy/płynny miód
Przygotowanie: 
 Mąkę, najlepiej przesianą, wsypać do miski, dodać do niej cukier, proszek do pieczenia i szczyptę soli. W osobnej misce roztrzepać jajka. Gdy masa będzie jednolita wlać mleko i wymieszać. Dodać do mąki, następnie dodać olej i kilka kropel aromatu waniliowego. Wszystko dokładnie wymieszać.
 Na rozgrzaną teflonową patelnię wlać dwie łyżka ciasta, uformować okrągłe placki i smażyć na złoty kolor z obu stron. Usmażone placki układać na talerzu, jeden na drugim, na wierzchu ułożyć orzechy włoskie. Placki polać sosem, syropem klonowym lub miodem.



piątek, 28 marca 2014

Bułki z kapustą pieczarkami

  #76

Ci, którzy znają i lubią bułki z pieczarkami koniecznie muszą zrobić je w domu. Są pyszne i o niebo lepsze, niż te ze sklepu.
Zamiast bułek można również zrobić paszteciki drożdżowe, zmniejszając porcję ciasta. Będą idealne do czerwonego barszczu :D

Składniki:
- 500g mąki pszennej
- 1 duże jajko
- 20g świeżych drożdży
- 3/4 szklanki mleka
- 1/4 szklanki wody
- 4 łyżki oleju lub oliwy
- płaska łyżeczka soli

(na farsz)
-400g pieczarek
- 450g kapusty kiszonej
- 1 duża cebula
- sól, pierz
- olej

+ jajko do posmarowania

Przygotowanie:

 Do kubka rozkruszyć drożdże, dodać łyżeczkę cukru, łyżkę mąki, 3 łyżki ciepłego mleka i wymieszać. Odstawić na ok. 10 minut w ciepłe miejsce, aby podrosły.
 Po tym czasie mąkę wsypać do miski, dodać rozczyn i resztę składników, oprócz oleju. Wyrobić, a pod koniec wyrabiania dodać olej. Gdy ciasto będzie elastyczne, uformować kulkę, przykryć ściereczką i odstawić na ok. 1 godzinę do wyrośnięcia.

 Kapustę ugotować aż będzie miękka, dokładnie odcedzić. Pieczarki umyć i pokroić w drobne kawałki. Cebulę obrać, pokroić w kostkę i podsmażyć na patelni razem z pieczarkami. Przyprawić solą i pieprzem.
 Ugotowaną kapustę drobno posiekać, dodać do podsmażonych pieczarek. Jeszcze raz należy pozbyć się jak największej ilości wody.
Gdy ciasto będzie już wyrośnięte (powinno podwoić swoją objętość) podzielić je na ok. 12 części. Wszystkie kawałki uformować w kulkę i rozwałkować. Na ciasto nakładać farsz, zlepić ciasto na brzegach i uformować bułki. Bułeczki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (łączeniem do dołu), odstawić na ok. 15 minut w ciepłe miejsce, by jeszcze trochę podrosły.
 Po tym czasie bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem, włożyć do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i piec ok. 25 minut.






sobota, 15 marca 2014

Babka czekoladowa z musem jabłkowym (bez jajek)

  #75
 
Kiedy zobaczyłam przepis na tę babkę (na blogu moje pasje) pomyślałam, że koniecznie muszę ją zrobić. Jest szybka, łatwa i w dodatku czekoladowa, więc nie chciałam tracić czasu i drugiego dnia już ją upiekłam :D Dodałam do niej kawałki jabłka, przez co jest jeszcze lepsza. Jest naprawdę świetna, szczególnie dla tych, który lubią wilgotne ciasta ;)

Składniki:
 
- 1,5 szklanki przecieru jabłkowego
- 125g masła
- 1/2 szklanki cukru
- 2 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżka kakao
- płaska łyżeczka przyprawy do piernika
- pół łyżeczki cynamonu
- 2 łyżeczki sody

Przygotowanie:
 
Masło stopić, dodać przecier jabłkowy, cukier i mąkę z sodą, kakao i przyprawę do piernika. Ciasto dokładnie zmiksować. Formę z kominem o średnicy 24 cm natłuścić i wysypać kaszą manną. Wylać ciasto. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 180 stopni ok. 45-50 minut. Wystudzić. Gotowe oprószyć cukrem pudrem.
 





 

sobota, 8 marca 2014

Muffiny czekoladowo-kawowe z kremem mascarpone i polewą

#74

Hm, co tu dużo mówić, jeśli lubicie czekoladę ( a wiem, że lubicie :D) i smak kawy, te muffinki z pewnością są dla Was. Są proste w przygotowaniu ( jak to babeczki) i napraawdę dobre! Idealne do kawy :)


Składniki (na ok. 12 babeczek):
- 250g mąki pszennej
- 3/4 szklanki cukru
- 2 jajka
- 1 szklanka (250ml) mleka
- pół szklanki oleju
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- pół łyżeczki sody
- 3 łyżki kakao
- 2 łyżeczki kawy

(na krem)
- 250g serka mascarpone
- 1 czubata łyżka cukru pudru
- olejek waniliowy lub łyżka likieru do smaku

(na polewę)
- 50g masła
- 1 łyżka cukru
- 2 łyżeczki kakao

Przygotowanie:
 Przygotować krem: Schłodzony serek mascarpone zmiksować na wolnych obrotach z cukrem pudrem i olejkiem waniliowym/łyżka likieru. Gdy masa będzie gładka wstawić do lodówki.
 Mąkę, cukier, proszek, sodę, kawę, kakao i szczyptę soli wymieszać w misce. W osobnej miseczce rozkłócić jajka, dolać mleko i olej, wymieszać. Mokre składniki połączyć z suchymi, energicznie mieszając. Ciasto nie musi być dokładnie wymieszane - im mniej starannie, tym lepiej :) 
Ciasto wyłożyć do papilotek (ok. 2/3 wysokości), ułożyć na blasze i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Piec ok. 20 minut.
Po upieczeniu babeczki muszą ostygnąć. 
 Teraz robimy polewę: Masło rozpuścić w rondelku, na wolnym ogniu. Dodać cukier i wymieszać do rozpuszczenia. Garnek zdjąć z gazu, dodać kakao i wymieszać do uzyskania gładkiej, ciemnej polewy.

 Schłodzony krem przełożyć do szprycy lub rękawa cukierniczego z dowolną końcówką (ja użyłam gwiazdki). Przestudzone babeczki udekorować kremem. Należy uważać, aby dłonie nie ociepliło zbytnio kremu, ponieważ istnieje ryzyko zważenia się kremu. Udekorowane muffiny polać polewą czekoladową.








czwartek, 6 marca 2014

Bułeczki śniadniowe

#73

Dzisiaj przepis na pyyszne bułki śniadaniowe. Jeśli nie macie rano dużo czasu możecie przygotować je wieczorem, ciasto włożyć do lodówki na całą noc, a rano tylko uformować bułeczki i upiec :) Możecie nawet upiec je wieczorem, bułeczki długo utrzymują świeżość, więc będą idealne na śniadanie następnego dnia ;) 
Przepis cytuję z Kwestii Smaku

Składniki:

- 2 średnie ziemniaki
- 5 łyżek roztopionego masła
- 1/2 szklanki mleka
- 1 łyżeczka soli
- 2 łyżki cukru + 1 łyżeczka
- 15g świeżych drożdży
- 2 i 2/3 szklanki mąki pszennej


 Przygotowanie:

 Ziemniaki ugotować do miękkości, odcedzić zachowując 1 szklankę wody. Ugotowane ziemniaki rozgnieść widelcem na puree. Wymieszać z mlekiem, solą, 2 łyżkami cukru i 2 łyżkami roztopionego masła. 
 Wodę z gotujących się ziemniaków ostudzić do około 40 stopni (lekko ciepła). Odmierzyć 1/2 szklanki wody i dodać do niej drożdże, 1 łyżeczkę cukru i 1 czubatą łyżkę mąki. Delikatnie wymieszać, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce, na 10 - 15 minut (gdyby drożdże nie spieniły się, powtórzyć z drugą połową wody i nowymi drożdżami). 
 Drożdże wlać do mieszanki z ziemniakami, następnie drewnianą łyżką wymieszać z przesianą mąką. Ciasto wyłożyć na posypaną mąką stolnicę i wyrabiać przez około 10 minut, aż będzie elastyczne i gładkie (będzie się trochę kleiło). Miskę wysmarować pozostałą 1/2 łyżki roztopionego masła, włożyć ciasto, przewrócić na drugą stronę, aby całe pokryte było masłem. Miskę przykryć przeźroczystą folią i wstawić do lodówki na 8 do 12 godzin do wyrośnięcia (Jeśli chcemy upiec je rano. Jeśli natomiast chcesz upiec je tego samego dnia, odstaw w ciepłe miejsce do podwojenia objętości, na ok. 1,5h).

 Uderzyć pięścią w ciasto, następnie wyłożyć na blat lekko podsypany mąką. Ciasto podzielić na pół i uformować 2 wałki o długości 30 cm. Każdy wałek pokroić na 12 równych części. 
  Uformować kuleczki z ciasta i ułożyć je w wysmarowanej masłem (1 łyżka) formie w 4 rzędach po 6 kulek, w odstępach 1,5 cm. Przykryć papierowymi ręcznikami i odstawić do wyrośnięcia na około 1 do 1 i 1/2 godziny. 
Piekarnik nagrzać do 190 stopni, kratkę umieścić w środkowej jego części. Wierzch bułeczek posmarować pozostałym roztopionym masłem. Piec na złoty kolor przez 25 do 30 minut. Boki bułeczek ponacinać ostrym nożem. Bułeczki wykładać na kratkę i podawać jeszcze ciepłe.





czwartek, 27 lutego 2014

Pączki hiszpańskie (gniazdka)

#72

Mamy dziś Tłusty Czwartek, więc oczywiście nie mogło zabraknąć pyysznych pączków hiszpańskich zrobionych z ciasta parzonego. Jestem z nich naprawdę zadowolona, są idealne :)
Z podanych składników powinno wyjść ok. 25 gniazdek.


Składniki:

- 250g mąki pszennej
- 4 jajka
- pół kostki masła (120g)
- 1 i 1/3 szklanki wody
- szczypta soli
- olej do smażenia

- 3/4 szklanki cukru pudru
- 2 łyżki gorącej wody
- kilka kropel soku z cytryny

Przygotowanie:

Masło rozpuścić w 1 i 1/3 szklanki wody, dodać szczyptę soli. Zagotować. Do garnka wsypać przesianą mąkę i energicznie mieszać, aż ciasta zacznie ładnie odchodzić od ścianek naczynia. Odstawić do ostygnięcia.
Ciasto miksować dodając kolejno jajka. Dokładnie zmiksować. Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego o końcówce 'z gwiazdką'. Z papieru do pieczenia lub folii spożywczej wyciąć kwadraty o długości ok. 8 cm, posmarować olejem i wyciskać na nie kółka o średnicy około 5 cm (na początku może być trudno, ponieważ ciasto jest zwarte). W garnku rozgrzać olej (ok. 180 stopni) i wykładać na nie wyciśnięte gniazdka. Ciasto powinno bezproblemowo odchodzić od papieru. Pączki smażyć ok. 3 minuty z każdej strony. Po usmażeniu wyjąć je na bibułę lub papier pergaminowy, by obciekły z nadmiaru tłuszczu.
Cukier puder wymieszać z gorącą wodą i sokiem z cytryny. Gotowym lukrem polać usmażone gniazdka. 





 

Tłusty czwartek 2014

wtorek, 25 lutego 2014

Śniadania: Omlet z wędzoną szynką

#71

Wracam do dodawania na bloga pomysłów na śniadania. Takie przepisy są przydatne jeśli ktoś szuka inspiracji, sama się o tym przekonałam :D 
Dzisiaj przepis na pyyszny omlet z wędzoną szynką, pieczarkami i groszkiem :)


Składniki:
- 2 jajka
- 2 łyżki wody 
- szczypta soli i pieprzu

- ok. 3 plasterki wędzonej szynki
- 3 duże pieczarki
- 3 łyżki groszku
- starty zółty ser
- 2 łyżki masła


Przygotowanie: 

Jajka wbić do miski, rozkłócić na jednolitą masę, dodać do smaku sól i pieprz. 
Plasterki szynki pokroić w kwadraty, pieczarki umyć i pokroić w plasterki. Na patelni rozgrzać masło, gdy będzie nagrzana wlać masę jajeczną. Smażyć na dużym ogniu. 
Kiedy brzegi się zetną podważyć, delikatnie podnieść omlet i przenieść surową masę z wierzchu pod spód, by na wierzchu jajka nie były surowe. Na jedną połowę omletu nałożyć składniki, posypać startym serem i przykryć drugą połową. Jeszcze chwilkę podsmażyć. Ostrożnie zdjąć z patelni.







sobota, 22 lutego 2014

Jabłka w cieście

#70

Jabłka w cieście. Świetnie sprawdzą się na śniadanie, jeśli macie wystarczająco dużo czasu, aby je przygotować :D
 Można smażyć je bez tłuszczu, na patelni teflonowej, ale zdecydowanie lepiej smakują usmażone na choćby dwóch łyżkach oleju. Najlepsze na ciepło :)


Składniki:
- 2 duże jabłka
- 3/4 szklanki mąki
- 1 jajko
- 1/3 szklanki mleka
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki cukru pudru
- szczypta soli
- pół łyżeczki cynamonu
- olej do smażenia

Przygotowanie:

 Jajko, mleko i szczyptę soli wymieszać trzepaczką, Dodać pozostałe składniki: mąkę, cukier puder, cynamon i proszek do pieczenia. Dokładnie wymieszać. Ciasto odstawić na ok 10 minut.
 Jabłka umyć, obrać ze skórki i pokroić w plasterki (max. 1,5 cm grubości, nie mogą być zbyt grube, aby po usmażeniu nie był twarde), usunąć gniazda nasienne. 
Na patelnie wlać olej. Kiedy olej się rozgrzeje układać na niej obtoczone w cieście plasterki jabłka. Smażyć na średnim ogniu na złoty kolor.





poniedziałek, 10 lutego 2014

Mini szarlotki

#69

Szukałam jakiejś słodkiej przekąski, którą mogłabym zabrać na spotkanie z przyjaciółkami. Miałam duużo jabłek do wykorzystania, więc zdecydowałam się na 
 kruche babeczki z jabłkowym nadzieniem, czyli taką szarlotkę w wersji mini :D 
Najlepsze jeszcze gorące, polane sosem karmelowym (przepis niebawem na blogu) :) 


Składniki: 
- 2,5 szklanki mąki pszennej
- 220g masła
- 1 żółtko
- 2 łyżki śmietany
- 3 łyżki cukru
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli

- ok. 5 dużych jabłek
- płaska łyżeczka cynamonu
- łyżka cukru (można pominąć, jeśli jabłka są wystarczająco słodkie)


Przygotowanie:

 Mąkę wymieszać z cukrem, proszkiem i solą, dodać pokrojone w kostkę masło i posiekać. Następnie dodać żółtko i śmietanę, wyrobić ciasto. Uformować kulę i wstawić do lodówki. 
 Jabłka umyć, obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Odsączyć z nadmiaru soku, dodać cynamon, cukier i wymieszać. 
 Ciasto podzielić na 2 nierówne części. Mniejszą część (z której powstanie kruszonka) podzielić na kilka kawałków, włożyć je do zamrażalnika. Większą rozwałkować na placek o grubości ok. 2-3 mm. Szklanką wycinać kółka i wykładać nimi nasmarowane masłem foremki. Ciasto ma dobrze przylegać do foremki. Wyłożone foremki schłodzić przez ok. 20 minut w lodówce. Piekarnik rozgrzać do temp. 180-190stopni.
 Po wyjęciu nałożyć do foremek nadzienie jabłkowe. Wyjąć zamrożone ciasto z zamrażalnika, zetrzeć je na tarce o grubych oczkach, tworząc kruszonkę. 
 Gotowe babeczki wstawić do piekarnika i piec 15-20 minut.









środa, 5 lutego 2014

Rogaliki kruche z marmoladą

#68

Uwieelbiam rogaliki! Robiłam je już wiele razy (wersja drożdżowa znajduje się tutaj) i wychodziły za każdym razem. Dzisiaj przedstawiam Wam przepis na pyyszne, kruche rogaliki z marmoladą aroniową. Oczywiście zamiast marmolady możecie użyć powideł, nutelli lub pokrojonych w kostkę jabłek.
Cukier w przepisie można pominąć, ponieważ rogaliki bez niego nie są zbyt słodkie, są idealne :) 


Składniki:
- 2,5 szklanki mąki pszennej
- 200g margaryny
- 1 żółtko
- pół szklanki śmietany 18%
- 2 łyżki cukru (opcjonalnie)
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli

- marmolada/powidła/nutella
- cukier puder do posypania

Przygotowanie:

Mąkę przesiać na stolnicę, dodać proszek do pieczenia , cukier i szczyptę soli. Margarynę pokroić w kostkę i posiekać razem z mąką. Do mąki dodać żółtko i śmietanę, zagnieść ciasto. Odstawić do lodówki na ok. 2 godziny. Ciasto podzielić na części i rozwałkować na placki o grubości ok. 2-3 mm. Przy pomocy talerza wyciąć z ciasta okrąg, podzielić go na 8 trójkątów. Na każdy z nich położyć po łyżeczce marmolady, powideł lub nutelli. Zwijać od szerszego końca do czubka i formować rogaliki. Rogaliki można posmarować roztrzepanym białkiem, by miały ładny kolor. Rogaliki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez ok. 15-20 minut. Gotowe rogaliki posypać cukrem pudrem lub udekorować lukrem. 








Przepis dodaję do akcji: 

Rogale i rogaliki


poniedziałek, 27 stycznia 2014

Czekoladowe trufle

#67

Gorzka czekolada już dłuugo czekała w szafce kuchennej na wykorzystanie. Nie miałam żadnego pomysłu na co można by było ją wykorzystać. Przeglądałam różne blogi i książki kucharskie, wybór padł na trufle czekoladowe :) 
Czytałam, że gorzka czekolada bardziej nadaje się do tego typu deserów, ale ja, jako zagorzały miłośnik słodyczy, myślę, że z czekoladą mleczną byłyby jeszcze lepsze! 

Składniki:
- 250g herbatników
- 80g czekolady (deserowej lub mlecznej, jaką lubicie)
- ok. pół szklanki mleka
- 2 łyżki kakao
- 3/4 szklanki polewy kakaowej
(margaryna+cukier+kakao, podgrzane w rondelku)
lub pół szklanki kremu czekoladowego, np. nutella
- 2 łyżeczki alkoholu, dla aromatu (np. rum, likier)
- 2 łyżki cukru pudru
- 1/3 szklanki drobno posiekanych orzechów

do obtoczenia:
kakao/wiórki kokosowe/roztopiona czekolada/pokruszone herbatniki

Przygotowanie:

Herbatniki pokruszyć, przesypać do miski, zalać gorącym mlekiem i wymieszać, tworząc taką herbatnikową papkę. Do herbatników dodać nutellę/polewę czekoladową, kakao, cukier puder, alkohol, orzechy i wymieszać. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i przelać do czekoladowej masy. Wymieszać. Jeśli masa jest zbyt rzadka - dodać pokruszone herbatniki, jeśli zbyt gęsta - dodać ciepłe mleko.
Taką jednolitą, gęstą masę włożyć do lodówki na ok. 15 minut. Po wyjęciu formować kulki i obtaczać je w kakao/herbatnikach/czekoladzie lub wiórkach kokosowych. Odstawić do lodówki na kilka godzin.







poniedziałek, 6 stycznia 2014

Tort miś

#66

 A więc, dzisiaj przedstawiam przepis na tort w kształcie głowy misia. Zrobiłam go niedawno na urodziny mojej koleżanki z klasy i myślę (w sumie to mam nadzieję), że się podobał :D  Tort nie jest zbyt trudny w przygotowaniu, ale jest zdecydowanie pracochłonny.
 Jeśli ktoś zdecyduje się go przygotować, to radzę kilka razy dokładnie przeczytać przepis i wszystko zaplanować, bo jak to było w moim przypadku, można się trochę pogubić :D


Składniki:

(na biszkopt jasny)
- 3 jajka
- 6 łyżek cukru
- 3 łyżki mąki pszennej
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

(na biszkopt ciemny)
- 4 jajka
- 1/2 szklanki cukru
- 1/2 szklanki mąki pszennej
- 3 łyżki ciemnego kakao
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

(na krem)

- 1 duży lub dwa normalne budynie waniliowe
- ok. 350ml mleka
- 4 łyżki cukru
- 250g margaryny 

(do nasączenia)
- 1/3 szklanki likieru czekoladowego
- kilka łyżek gorącej wody


Przygotowanie: 

  Przygotować biszkopt jasny: Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodać cukier, dalej ubijając. Dodawać stopniowo żółtka i ubijać. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia, wsypać do masy jajecznej, delikatnie wymieszać. Piec w temperaturze 180stopni przez około 35 minut.
  W czasie pieczenia biszkoptu, przygotowujemy krem: Budyń przygotować zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu, lecz z mniejszą ilością mleka, tak, aby krem nie wyszedł potem zbyt rzadki (jeśli podane mamy 500ml mleka, wlewamy ok. 350ml). Jeśli budyń jest zbyt gęsty, dolewamy mleko, jeśli nie - odstawiamy go do ostudzenia.
  Następnie przygotowujemy biszkopt ciemny: Z jajek oddzielić żółtka i białka. W misce utrzeć białka ze  szczyptą soli i cukrem. Gdy są sztywne dodać żółtka i jeszcze chwilę ubijać. Wyłączyć mikser. Do masy dodać przesianą mąkę, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia i kakao. Wymieszać ostrożnie łyżką, nie mikserem. Należy to zrobić delikatnie, ale dokładnie. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dno). Piec w 160 stopniach około 30-40 minut.

 Jeśli budyń nie jest już gorący, stopniowo dodajemy do niego miękką margarynę (w temp. pokojowej) i mieszamy mikserem. Jeżeli jest za mało słodki, dodajemy cukier puder i ponownie mieszamy. 

 Oba wystudzone biszkopty kroimy na 3 równe części. (Z jednej części ciasta jasnego wykroić 6 kółek - posłużą jako uszy + 2 mniejsze, na oczy). Część ciasta kakaowego układamy na paterze, nasączamy likierem, nakładamy krem i wyrównujemy. Czynność powtórzyć: ciasto jasne ułożyć na kremie, nasączyć, ponownie nałożyć krem i na to drugi ciemny biszkopt.  Jeszcze raz nasączyć i nałożyć krem i szpatułką rozprowadzić do po całym cieście. To samo zrobić z kołkami przeznaczonymi na uszy. 
 Pozostałe części biszkoptów podpiec przez kilka minut w piekarniku tak, aby po wyjęciu dało się je zetrzeć na tarce. 
 Startym ciemnym ciastem kakaowym posypujemy całe ciasto. Resztę okruszków łączymy z kremem i lepimy z niego kółko, które posłuży jako nos. . 
 Dwa małe, jasne krążki układamy nad nosem. Środkową część uszu i nos posypujemy jasnym ciastem, natomiast źrenice oraz nosek można zrobić z masy cukrowej lub tak jak ja, z polewy kakaowej (łyżka margaryny rozpuszczona na wolnym ogniu + płaska łyżka cukru + łyżka kakao).


  






wtorek, 3 grudnia 2013

Śniadania: Pancakes z granatem

#65

No i zawiodłam! :D Kolejna długa przerwa, tym razem, spowodowana brakiem internetu, mam nadzieję, że jakoś się tym usprawiedliwię :D Teraz kiedy już tu jestem, nie mam zamiaru nic Wam obiecywać, po prostu zapraszam na kolejny przepis, tym razem placki z dodatkiem mojego ulubionego, ukochanego owocu. Pancakes z granatem, tadaaa!


Składniki:

- 2 szklanki mąki
- 2 jajka
- 1 szklanka mleka
- pół szklanki oleju
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
- pół szklanki cukru pudru (może być również cukier zwykły)
- szczypta soli
- 1 owoc granatu (im słodszy, tym lepiej)

(opcjonalnie)
- 2 łyżki margaryny
- łyżka cukru
- łyżeczka mleka
- czubata łyżeczka kakao


Przygotowanie:

 Mąkę, najlepiej przesianą, wsypać do miski, dodać do niej cukier, proszek do pieczenia i szczyptę soli. W osobnej misce roztrzepać jajka z mlekiem i dodać do mąki, następnie dodać olej. Wszystko wymieszać. Owoc granatu umyć, pokroić na ćwiartki i wyjąć z niego nasiona. 3/4 nasion dodać do ciasta i delikatnie wymieszać. 
 Następnie przygotować polewę: margarynę rozpuścić w rondelku, na małym ogniu. Dodać cukier, mleko i mieszać aż do rozpuszczenia. Zdjąć z ognia i dodać kakao. Wymieszać, odstawić do lekkiego ostudzenia. 
 Ciasto smażyć na teflonowej patelni, bez dodatku tłuszczu na złoty kolor. Układamy placki na talerzu, polewany je polewą (opcjonalnie) i dekorujemy pozostałymi nasionami granatu. Smacznego!







Przepis dodaję do akcji: 

niedziela, 20 października 2013

Muffiny z malinami

#64

Czas wziąć się z garść! 
Nie chcę dłużej zaniedbywać bloga, więc po kolejnej już, dość długiej przerwie postanowiłam wrócić i zrobić tu porządek. Wiem, wiem, już kiedyś tak pisałam i nic się nie zmieniło, ale mam nadzieję, że tym razem dotrzymam słowa, blog znowu odżyje, a przepisy będą pojawiać się częściej :D
Motywacja to jednak bardzo ważna sprawa.

Dzisiaj zapraszam na muffiny z malinami, taki trochę powrót do wakacji :)


Składniki: (na ok. 12 babeczek)

- 125g margaryny 
- 1,5 szklanki mąki
- pół szklanki cukru
- pół szklanki mleka
- 2 jajka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- kilka kropel aromatu waniliowego
- szczypta soli
- ok. 1,5 szklanki malin


Przygotowanie:

 Margarynę rozpuścić na wolnym ogniu i odstawić do wystygnięcia. Mąkę, cukier i proszek do pieczenia wsypać do miski i wymieszać. W osobnej misce rozkłócić jajka z mlekiem i szczyptą soli. Mokre składniki dodać do suchych i energicznie wymieszać. Do ciasta dodać maliny i delikatnie wymieszać. 
 Ciasto przełożyć do papierowych papilotek i piec w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez ok. 15 minut.