Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cupcakes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cupcakes. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 marca 2014

Muffiny czekoladowo-kawowe z kremem mascarpone i polewą

#74

Hm, co tu dużo mówić, jeśli lubicie czekoladę ( a wiem, że lubicie :D) i smak kawy, te muffinki z pewnością są dla Was. Są proste w przygotowaniu ( jak to babeczki) i napraawdę dobre! Idealne do kawy :)


Składniki (na ok. 12 babeczek):
- 250g mąki pszennej
- 3/4 szklanki cukru
- 2 jajka
- 1 szklanka (250ml) mleka
- pół szklanki oleju
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- pół łyżeczki sody
- 3 łyżki kakao
- 2 łyżeczki kawy

(na krem)
- 250g serka mascarpone
- 1 czubata łyżka cukru pudru
- olejek waniliowy lub łyżka likieru do smaku

(na polewę)
- 50g masła
- 1 łyżka cukru
- 2 łyżeczki kakao

Przygotowanie:
 Przygotować krem: Schłodzony serek mascarpone zmiksować na wolnych obrotach z cukrem pudrem i olejkiem waniliowym/łyżka likieru. Gdy masa będzie gładka wstawić do lodówki.
 Mąkę, cukier, proszek, sodę, kawę, kakao i szczyptę soli wymieszać w misce. W osobnej miseczce rozkłócić jajka, dolać mleko i olej, wymieszać. Mokre składniki połączyć z suchymi, energicznie mieszając. Ciasto nie musi być dokładnie wymieszane - im mniej starannie, tym lepiej :) 
Ciasto wyłożyć do papilotek (ok. 2/3 wysokości), ułożyć na blasze i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Piec ok. 20 minut.
Po upieczeniu babeczki muszą ostygnąć. 
 Teraz robimy polewę: Masło rozpuścić w rondelku, na wolnym ogniu. Dodać cukier i wymieszać do rozpuszczenia. Garnek zdjąć z gazu, dodać kakao i wymieszać do uzyskania gładkiej, ciemnej polewy.

 Schłodzony krem przełożyć do szprycy lub rękawa cukierniczego z dowolną końcówką (ja użyłam gwiazdki). Przestudzone babeczki udekorować kremem. Należy uważać, aby dłonie nie ociepliło zbytnio kremu, ponieważ istnieje ryzyko zważenia się kremu. Udekorowane muffiny polać polewą czekoladową.








poniedziałek, 15 października 2012

Cupcakes


#38

Muffiny robiłam już wieele razy, ale jeśli chodzi o barwniki spożywcze - to mój debiut.  Wyszło, jak wyszło, (nie śmiejcie się, proszę!) babeczki nie są jakoś profesjonalnie udekorowane, bo to w końcu mój pierwszy raz i nie mam jeszcze wprawy(uważam, że mogło się do tego przyczynić to, że nie mam zbyt dużo końcówek do rękawów cukierniczych, a przynajmniej takich, jakie był mi potrzebne), ale myślę, że mogło być gorzej :)  A niech no tylko zakupię sobie lukier plastyczny... Ojj, to dopiero będą babki :D
Składniki:
<na muffiny>
- 125g margaryny
- 1,5 szklanki mąki
- pół szklanki cukru
- pół szklanki mleka
- 2 jajka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- kilka kropel aromatu waniliowego
- szczypta soli
<na krem maślany>
- 120g masła
- 350g cukru pudru
- odrobina aromatu waniliowego
- odrobina barwników spożywczych (u mnie: czerwony, zielony i niebieski)

Przygotowanie:
Margarynę rozpuścić na wolnym ogniu i odstawić do wystygnięcia. Mąkę, cukier i proszek do pieczenia wsypać do miski i wymieszać. Rozkłócić jajka z mlekiem i szczyptą soli. Mokre składniki dodać do suchych i energicznie wymieszać.  Ciasto nałożyć do papierowych papilotek i piec ok. 15 minut w 200 stopniach.  Upieczone babeczki pozostawić do całkowitego wystygnięcia. 

Przygotować krem maślany. Miękkie masło utrzeć na puszystą masę z cukrem pudrem (dodawać stopniowo) i aromatem waniliowym. Przełożyć do trzech miseczek i zabarwić każdy na inny kolor.
Udekorować wystudzone babeczki jak tylko się chce ;)




Zdjęcia tym razem wyjątkowo zrobił mój brat ;)