czwartek, 27 lutego 2014

Pączki hiszpańskie (gniazdka)

#72

Mamy dziś Tłusty Czwartek, więc oczywiście nie mogło zabraknąć pyysznych pączków hiszpańskich zrobionych z ciasta parzonego. Jestem z nich naprawdę zadowolona, są idealne :)
Z podanych składników powinno wyjść ok. 25 gniazdek.


Składniki:

- 250g mąki pszennej
- 4 jajka
- pół kostki masła (120g)
- 1 i 1/3 szklanki wody
- szczypta soli
- olej do smażenia

- 3/4 szklanki cukru pudru
- 2 łyżki gorącej wody
- kilka kropel soku z cytryny

Przygotowanie:

Masło rozpuścić w 1 i 1/3 szklanki wody, dodać szczyptę soli. Zagotować. Do garnka wsypać przesianą mąkę i energicznie mieszać, aż ciasta zacznie ładnie odchodzić od ścianek naczynia. Odstawić do ostygnięcia.
Ciasto miksować dodając kolejno jajka. Dokładnie zmiksować. Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego o końcówce 'z gwiazdką'. Z papieru do pieczenia lub folii spożywczej wyciąć kwadraty o długości ok. 8 cm, posmarować olejem i wyciskać na nie kółka o średnicy około 5 cm (na początku może być trudno, ponieważ ciasto jest zwarte). W garnku rozgrzać olej (ok. 180 stopni) i wykładać na nie wyciśnięte gniazdka. Ciasto powinno bezproblemowo odchodzić od papieru. Pączki smażyć ok. 3 minuty z każdej strony. Po usmażeniu wyjąć je na bibułę lub papier pergaminowy, by obciekły z nadmiaru tłuszczu.
Cukier puder wymieszać z gorącą wodą i sokiem z cytryny. Gotowym lukrem polać usmażone gniazdka. 





 

Tłusty czwartek 2014

wtorek, 25 lutego 2014

Śniadania: Omlet z wędzoną szynką

#71

Wracam do dodawania na bloga pomysłów na śniadania. Takie przepisy są przydatne jeśli ktoś szuka inspiracji, sama się o tym przekonałam :D 
Dzisiaj przepis na pyyszny omlet z wędzoną szynką, pieczarkami i groszkiem :)


Składniki:
- 2 jajka
- 2 łyżki wody 
- szczypta soli i pieprzu

- ok. 3 plasterki wędzonej szynki
- 3 duże pieczarki
- 3 łyżki groszku
- starty zółty ser
- 2 łyżki masła


Przygotowanie: 

Jajka wbić do miski, rozkłócić na jednolitą masę, dodać do smaku sól i pieprz. 
Plasterki szynki pokroić w kwadraty, pieczarki umyć i pokroić w plasterki. Na patelni rozgrzać masło, gdy będzie nagrzana wlać masę jajeczną. Smażyć na dużym ogniu. 
Kiedy brzegi się zetną podważyć, delikatnie podnieść omlet i przenieść surową masę z wierzchu pod spód, by na wierzchu jajka nie były surowe. Na jedną połowę omletu nałożyć składniki, posypać startym serem i przykryć drugą połową. Jeszcze chwilkę podsmażyć. Ostrożnie zdjąć z patelni.







sobota, 22 lutego 2014

Jabłka w cieście

#70

Jabłka w cieście. Świetnie sprawdzą się na śniadanie, jeśli macie wystarczająco dużo czasu, aby je przygotować :D
 Można smażyć je bez tłuszczu, na patelni teflonowej, ale zdecydowanie lepiej smakują usmażone na choćby dwóch łyżkach oleju. Najlepsze na ciepło :)


Składniki:
- 2 duże jabłka
- 3/4 szklanki mąki
- 1 jajko
- 1/3 szklanki mleka
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki cukru pudru
- szczypta soli
- pół łyżeczki cynamonu
- olej do smażenia

Przygotowanie:

 Jajko, mleko i szczyptę soli wymieszać trzepaczką, Dodać pozostałe składniki: mąkę, cukier puder, cynamon i proszek do pieczenia. Dokładnie wymieszać. Ciasto odstawić na ok 10 minut.
 Jabłka umyć, obrać ze skórki i pokroić w plasterki (max. 1,5 cm grubości, nie mogą być zbyt grube, aby po usmażeniu nie był twarde), usunąć gniazda nasienne. 
Na patelnie wlać olej. Kiedy olej się rozgrzeje układać na niej obtoczone w cieście plasterki jabłka. Smażyć na średnim ogniu na złoty kolor.





poniedziałek, 10 lutego 2014

Mini szarlotki

#69

Szukałam jakiejś słodkiej przekąski, którą mogłabym zabrać na spotkanie z przyjaciółkami. Miałam duużo jabłek do wykorzystania, więc zdecydowałam się na 
 kruche babeczki z jabłkowym nadzieniem, czyli taką szarlotkę w wersji mini :D 
Najlepsze jeszcze gorące, polane sosem karmelowym (przepis niebawem na blogu) :) 


Składniki: 
- 2,5 szklanki mąki pszennej
- 220g masła
- 1 żółtko
- 2 łyżki śmietany
- 3 łyżki cukru
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli

- ok. 5 dużych jabłek
- płaska łyżeczka cynamonu
- łyżka cukru (można pominąć, jeśli jabłka są wystarczająco słodkie)


Przygotowanie:

 Mąkę wymieszać z cukrem, proszkiem i solą, dodać pokrojone w kostkę masło i posiekać. Następnie dodać żółtko i śmietanę, wyrobić ciasto. Uformować kulę i wstawić do lodówki. 
 Jabłka umyć, obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Odsączyć z nadmiaru soku, dodać cynamon, cukier i wymieszać. 
 Ciasto podzielić na 2 nierówne części. Mniejszą część (z której powstanie kruszonka) podzielić na kilka kawałków, włożyć je do zamrażalnika. Większą rozwałkować na placek o grubości ok. 2-3 mm. Szklanką wycinać kółka i wykładać nimi nasmarowane masłem foremki. Ciasto ma dobrze przylegać do foremki. Wyłożone foremki schłodzić przez ok. 20 minut w lodówce. Piekarnik rozgrzać do temp. 180-190stopni.
 Po wyjęciu nałożyć do foremek nadzienie jabłkowe. Wyjąć zamrożone ciasto z zamrażalnika, zetrzeć je na tarce o grubych oczkach, tworząc kruszonkę. 
 Gotowe babeczki wstawić do piekarnika i piec 15-20 minut.









środa, 5 lutego 2014

Rogaliki kruche z marmoladą

#68

Uwieelbiam rogaliki! Robiłam je już wiele razy (wersja drożdżowa znajduje się tutaj) i wychodziły za każdym razem. Dzisiaj przedstawiam Wam przepis na pyyszne, kruche rogaliki z marmoladą aroniową. Oczywiście zamiast marmolady możecie użyć powideł, nutelli lub pokrojonych w kostkę jabłek.
Cukier w przepisie można pominąć, ponieważ rogaliki bez niego nie są zbyt słodkie, są idealne :) 


Składniki:
- 2,5 szklanki mąki pszennej
- 200g margaryny
- 1 żółtko
- pół szklanki śmietany 18%
- 2 łyżki cukru (opcjonalnie)
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli

- marmolada/powidła/nutella
- cukier puder do posypania

Przygotowanie:

Mąkę przesiać na stolnicę, dodać proszek do pieczenia , cukier i szczyptę soli. Margarynę pokroić w kostkę i posiekać razem z mąką. Do mąki dodać żółtko i śmietanę, zagnieść ciasto. Odstawić do lodówki na ok. 2 godziny. Ciasto podzielić na części i rozwałkować na placki o grubości ok. 2-3 mm. Przy pomocy talerza wyciąć z ciasta okrąg, podzielić go na 8 trójkątów. Na każdy z nich położyć po łyżeczce marmolady, powideł lub nutelli. Zwijać od szerszego końca do czubka i formować rogaliki. Rogaliki można posmarować roztrzepanym białkiem, by miały ładny kolor. Rogaliki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez ok. 15-20 minut. Gotowe rogaliki posypać cukrem pudrem lub udekorować lukrem. 








Przepis dodaję do akcji: 

Rogale i rogaliki


poniedziałek, 27 stycznia 2014

Czekoladowe trufle

#67

Gorzka czekolada już dłuugo czekała w szafce kuchennej na wykorzystanie. Nie miałam żadnego pomysłu na co można by było ją wykorzystać. Przeglądałam różne blogi i książki kucharskie, wybór padł na trufle czekoladowe :) 
Czytałam, że gorzka czekolada bardziej nadaje się do tego typu deserów, ale ja, jako zagorzały miłośnik słodyczy, myślę, że z czekoladą mleczną byłyby jeszcze lepsze! 

Składniki:
- 250g herbatników
- 80g czekolady (deserowej lub mlecznej, jaką lubicie)
- ok. pół szklanki mleka
- 2 łyżki kakao
- 3/4 szklanki polewy kakaowej
(margaryna+cukier+kakao, podgrzane w rondelku)
lub pół szklanki kremu czekoladowego, np. nutella
- 2 łyżeczki alkoholu, dla aromatu (np. rum, likier)
- 2 łyżki cukru pudru
- 1/3 szklanki drobno posiekanych orzechów

do obtoczenia:
kakao/wiórki kokosowe/roztopiona czekolada/pokruszone herbatniki

Przygotowanie:

Herbatniki pokruszyć, przesypać do miski, zalać gorącym mlekiem i wymieszać, tworząc taką herbatnikową papkę. Do herbatników dodać nutellę/polewę czekoladową, kakao, cukier puder, alkohol, orzechy i wymieszać. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i przelać do czekoladowej masy. Wymieszać. Jeśli masa jest zbyt rzadka - dodać pokruszone herbatniki, jeśli zbyt gęsta - dodać ciepłe mleko.
Taką jednolitą, gęstą masę włożyć do lodówki na ok. 15 minut. Po wyjęciu formować kulki i obtaczać je w kakao/herbatnikach/czekoladzie lub wiórkach kokosowych. Odstawić do lodówki na kilka godzin.







poniedziałek, 6 stycznia 2014

Tort miś

#66

 A więc, dzisiaj przedstawiam przepis na tort w kształcie głowy misia. Zrobiłam go niedawno na urodziny mojej koleżanki z klasy i myślę (w sumie to mam nadzieję), że się podobał :D  Tort nie jest zbyt trudny w przygotowaniu, ale jest zdecydowanie pracochłonny.
 Jeśli ktoś zdecyduje się go przygotować, to radzę kilka razy dokładnie przeczytać przepis i wszystko zaplanować, bo jak to było w moim przypadku, można się trochę pogubić :D


Składniki:

(na biszkopt jasny)
- 3 jajka
- 6 łyżek cukru
- 3 łyżki mąki pszennej
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

(na biszkopt ciemny)
- 4 jajka
- 1/2 szklanki cukru
- 1/2 szklanki mąki pszennej
- 3 łyżki ciemnego kakao
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

(na krem)

- 1 duży lub dwa normalne budynie waniliowe
- ok. 350ml mleka
- 4 łyżki cukru
- 250g margaryny 

(do nasączenia)
- 1/3 szklanki likieru czekoladowego
- kilka łyżek gorącej wody


Przygotowanie: 

  Przygotować biszkopt jasny: Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodać cukier, dalej ubijając. Dodawać stopniowo żółtka i ubijać. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia, wsypać do masy jajecznej, delikatnie wymieszać. Piec w temperaturze 180stopni przez około 35 minut.
  W czasie pieczenia biszkoptu, przygotowujemy krem: Budyń przygotować zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu, lecz z mniejszą ilością mleka, tak, aby krem nie wyszedł potem zbyt rzadki (jeśli podane mamy 500ml mleka, wlewamy ok. 350ml). Jeśli budyń jest zbyt gęsty, dolewamy mleko, jeśli nie - odstawiamy go do ostudzenia.
  Następnie przygotowujemy biszkopt ciemny: Z jajek oddzielić żółtka i białka. W misce utrzeć białka ze  szczyptą soli i cukrem. Gdy są sztywne dodać żółtka i jeszcze chwilę ubijać. Wyłączyć mikser. Do masy dodać przesianą mąkę, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia i kakao. Wymieszać ostrożnie łyżką, nie mikserem. Należy to zrobić delikatnie, ale dokładnie. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dno). Piec w 160 stopniach około 30-40 minut.

 Jeśli budyń nie jest już gorący, stopniowo dodajemy do niego miękką margarynę (w temp. pokojowej) i mieszamy mikserem. Jeżeli jest za mało słodki, dodajemy cukier puder i ponownie mieszamy. 

 Oba wystudzone biszkopty kroimy na 3 równe części. (Z jednej części ciasta jasnego wykroić 6 kółek - posłużą jako uszy + 2 mniejsze, na oczy). Część ciasta kakaowego układamy na paterze, nasączamy likierem, nakładamy krem i wyrównujemy. Czynność powtórzyć: ciasto jasne ułożyć na kremie, nasączyć, ponownie nałożyć krem i na to drugi ciemny biszkopt.  Jeszcze raz nasączyć i nałożyć krem i szpatułką rozprowadzić do po całym cieście. To samo zrobić z kołkami przeznaczonymi na uszy. 
 Pozostałe części biszkoptów podpiec przez kilka minut w piekarniku tak, aby po wyjęciu dało się je zetrzeć na tarce. 
 Startym ciemnym ciastem kakaowym posypujemy całe ciasto. Resztę okruszków łączymy z kremem i lepimy z niego kółko, które posłuży jako nos. . 
 Dwa małe, jasne krążki układamy nad nosem. Środkową część uszu i nos posypujemy jasnym ciastem, natomiast źrenice oraz nosek można zrobić z masy cukrowej lub tak jak ja, z polewy kakaowej (łyżka margaryny rozpuszczona na wolnym ogniu + płaska łyżka cukru + łyżka kakao).


  






wtorek, 3 grudnia 2013

Śniadania: Pancakes z granatem

#65

No i zawiodłam! :D Kolejna długa przerwa, tym razem, spowodowana brakiem internetu, mam nadzieję, że jakoś się tym usprawiedliwię :D Teraz kiedy już tu jestem, nie mam zamiaru nic Wam obiecywać, po prostu zapraszam na kolejny przepis, tym razem placki z dodatkiem mojego ulubionego, ukochanego owocu. Pancakes z granatem, tadaaa!


Składniki:

- 2 szklanki mąki
- 2 jajka
- 1 szklanka mleka
- pół szklanki oleju
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
- pół szklanki cukru pudru (może być również cukier zwykły)
- szczypta soli
- 1 owoc granatu (im słodszy, tym lepiej)

(opcjonalnie)
- 2 łyżki margaryny
- łyżka cukru
- łyżeczka mleka
- czubata łyżeczka kakao


Przygotowanie:

 Mąkę, najlepiej przesianą, wsypać do miski, dodać do niej cukier, proszek do pieczenia i szczyptę soli. W osobnej misce roztrzepać jajka z mlekiem i dodać do mąki, następnie dodać olej. Wszystko wymieszać. Owoc granatu umyć, pokroić na ćwiartki i wyjąć z niego nasiona. 3/4 nasion dodać do ciasta i delikatnie wymieszać. 
 Następnie przygotować polewę: margarynę rozpuścić w rondelku, na małym ogniu. Dodać cukier, mleko i mieszać aż do rozpuszczenia. Zdjąć z ognia i dodać kakao. Wymieszać, odstawić do lekkiego ostudzenia. 
 Ciasto smażyć na teflonowej patelni, bez dodatku tłuszczu na złoty kolor. Układamy placki na talerzu, polewany je polewą (opcjonalnie) i dekorujemy pozostałymi nasionami granatu. Smacznego!







Przepis dodaję do akcji: 

niedziela, 20 października 2013

Muffiny z malinami

#64

Czas wziąć się z garść! 
Nie chcę dłużej zaniedbywać bloga, więc po kolejnej już, dość długiej przerwie postanowiłam wrócić i zrobić tu porządek. Wiem, wiem, już kiedyś tak pisałam i nic się nie zmieniło, ale mam nadzieję, że tym razem dotrzymam słowa, blog znowu odżyje, a przepisy będą pojawiać się częściej :D
Motywacja to jednak bardzo ważna sprawa.

Dzisiaj zapraszam na muffiny z malinami, taki trochę powrót do wakacji :)


Składniki: (na ok. 12 babeczek)

- 125g margaryny 
- 1,5 szklanki mąki
- pół szklanki cukru
- pół szklanki mleka
- 2 jajka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- kilka kropel aromatu waniliowego
- szczypta soli
- ok. 1,5 szklanki malin


Przygotowanie:

 Margarynę rozpuścić na wolnym ogniu i odstawić do wystygnięcia. Mąkę, cukier i proszek do pieczenia wsypać do miski i wymieszać. W osobnej misce rozkłócić jajka z mlekiem i szczyptą soli. Mokre składniki dodać do suchych i energicznie wymieszać. Do ciasta dodać maliny i delikatnie wymieszać. 
 Ciasto przełożyć do papierowych papilotek i piec w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez ok. 15 minut. 









środa, 14 sierpnia 2013

Bułeczki (rollsy) z dżemem

#62

 Sezon na truskawki niestety już się skończył, więc zamiast truskawkowej konfitury musiałam użyć dżemu. Trochę jestem na siebie zła, bo jak co roku obiecywałam sobie, że wykorzystam sezon na owoce i będę robić dżemy i konfitury, żeby mieć ich trochę na zimę, ale oczywiście jak co roku nie zrobiłam nic! Muszę się chyba wziąć w garść i wykorzystać owoce, które jeszcze można dostać i zrobić z nich pożytek, bo będę potem żałować :D 
 Tymczasem przedstawiam Wam przepis na pyszne bułeczki drożdżowe, które zrobię z pewnością jeszcze nie raz, bo rodzina była zachwycona i mam już zamówienie na najbliższy weekend ;) 


przepis cytuję stąd:
Składniki:

- 1 szklanka mleka
- 1 laska wanilii
- 110 g masła, roztopionego
- 1/3 szklanki cukru
- 2 duże jajka
- 10 g drożdży suchych lub 20 g drożdży świeżych
- 1/4 łyżeczki soli
- 3,5 szklanki mąki pszennej chlebowej (ja użyłam zwykłej pszennej)

Przygotowanie: 

Mleko przelać do garnuszka, wyskrobać do niego ziarenka z laski wanilii. Podgrzać (nie gotować), następnie ochłodzić do letniej temperatury. Do letniego mleka dodać masło, cukier, roztrzepane jajka, wymieszać.
Mąkę pszenną chlebową wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn), dodać sól, następnie mleko wymieszane z resztą składników. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. W razie konieczności dosypać 3 łyżki mąki (nie więcej). Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).
Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić. Formę o wymiarach 32 x 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta odjąć około 150 g ciasta, które rozwałkować na wymiar formy (będzie to spodnia warstwa naszych bułeczek, by nie wyciekał z nich dżem). Resztę ciasta rozwałkować na prostokąt o wymiarach 30 x 40 cm, delikatnie podsypując mąką. Rozwałkowane ciasto posmarować dżemem truskawkowym z wanilią (wykonanie poniżej), pozostawiając nie posmarowane 2 cm od brzegów ciasta. Ciasto zwinąć wzdłuż dłuższego boku, następnie pokroić ostrym nożem na 15 części, z których otrzymamy 15 bułeczek - ślimaków.

Bułeczki układać w blaszce na spodzie z ciasta drożdżowego, w niedużych odległościach od siebie (mogą się stykać), przykryć ściereczką, pozostawić do ponownego wyrośnięcia (od 30 - 45 minut).

Piec w temperaturze 200 stopni przez około 25 - 30 minut. Jeszcze ciepłe polukrować.











czwartek, 1 sierpnia 2013

Muffinki drożdżowe z czekoladą

#61  

Zastanawiałam się nad ich przygotowaniem już dawno, ale jakoś nigdy nie miałam okazji. Aż do teraz. Miałam w lodówce jeszcze pół opakowania drożdży, a nie chciałam robić z nich kolejnej pizzy (bo mam już taki zwyczaj - mam drożdże, robię pizzę!) ani ich wyrzucać, więc poszperałam i znalazłam przepis na drożdżowe muffiny, troszkę go zmodyfikowałam i oto są! :D  Zrobię z pewnością jeszcze nie raz, bo są naprawdę świetne ;)

Składniki:

- 500 g mąki
- 2 jajka
- 100 g masła
- 150 ml mleka
- 4-5 łyżek cukru
- cukier wanilinowy
- 50 g drożdży

- szczypta soli
- 80 g dobrej jakości czekolady


- pół szklanki mąki
- 1 płaska łyżka cukru
-  dwie łyżki miękkiego masła
- odrobina cynamonu lub przyprawy do piernika


Przygotowanie:

 Masło rozpuścić na wolnym ogniu i pozostawić do przestudzenia. Przygotować kruszonkę - do miski wsypać mąkę, cukier, szczyptę cynamony lub przyprawy do piernika, dodać masło i utrzeć tak, by miało konsystencje kruszonki.
 Drożdże pokruszyć do miski, posypać płaską łyżeczką cukru i zalać odrobiną ciepłego mleka. Wymieszać i odstawić. W tym czasie mąkę przesiać do miski, dodać jajka, ciepłe mleko, rozpuszczone masło, cukier, cukier wanilinowy i szczyptę soli. Dodać rozczyn, wymieszać i wyrobić na gładkie ciasto. Czekoladę pokroić lub pokruszyć w drobne kawałki, wsypać je do miski z ciastem i zagnieść ciasto tak, by czekolada znajdowała się w środku. Przykryć ciasto ściereczką i odstawić na 20-30 minut w ciepłe miejsce.
 Po tym czasie z ciasta formować kulki i wkładać je do papilotek, delikatnie posmarować mlekiem i położyć na nich kruszonkę. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni i piec około 20 minut.















środa, 19 czerwca 2013

Tort z kremem czekoladowym

#60

To pierwszy tort, który zrobiłam całkowicie sama, bez żadnej pomocy. W tamtym roku próbowałam, ale w ostateczności mama musiała mnie uratować,  no bo co, bo oczywiście krem mi się zważył :D  Bałam się, że w tym roku też nie wyjdzie, bo w dodatku nie miałam przepisu, tylko coś tam kombinowałam, co zazwyczaj kończy się u mnie totalną klapą, ale przyłożyłam się i wyszedł!  
 Baardzo prosty w przygotowaniu, a znajomi mówili, że dobry, więc zachęcam do przygotowania, jak ma się okazje. Albo nawet bez ;)


Składniki:
(na biszkopt)
- 5 jajek
- 2/3 szklanki cukru
- 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
- 3/4 szklanki mąki pszennej
- łyżeczka cukru z wanilią

(na krem)
- 130g gotowej polewy czekoladowej
- 200g śmietanki kremówki
- 220g masła
- 160g cukru pudru
- szczypta soli
(nasączenie biszkoptu)
- łyżeczka kakao
- łyżeczka cukru
- 150ml gorącej wody

+ dżem (wiśniowy lub truskawkowy)
   truskawki

Przygotowanie:
 Biszkopt - białka ubić z cukrem i cukrem waniliowym na sztywną pianę. Bo ubitej piany dodać żółtka, mąkę ziemniaczaną i pszenną. Miksować delikatnie na wolnych obrotach lub wymieszać drewnianą łyżką. Piec ok. 30 minut w 180 stopniach w formie (20-22cm) z dnem wyłożonym papierem do pieczenia.
 Polewę roztopić w kąpieli wodnej. Miękkie masło utrzeć na puch.   Nadal miksując stopniowo dodawać cukier puder, sól i roztopioną, lekko wystudzoną polewę. Śmietankę ubić na sztywno i delikatnie wymieszać z masą czekoladową.
 Wystudzony biszkopt podzielić na 3 równe kawałki. Jeden ułożyć na paterze, nasączyć go, nałożyć warstwę dżemu, na to położyć drugi kawałek biszkoptu, nasączyć go, nałożyć krem, na który nałożyć ostatni biszkopt, również go nasączyć. Wierzch i boki tortu wyłożyć kremem i wyrównać. Na wierch położyć pokrojone w plasterki truskawki, zaczynając od brzegów i idąc w stronę środka. 










wtorek, 11 czerwca 2013

Pancakes z truskawkami

#59

  Witajcie! Kolejna miesięczna przerwa w blogowaniu, niestety. Mam nadzieje, że wkrótce będę blogować częściej. Dzisiaj przepis na pancakes z truskawkami :)

Składniki: 

- 2 szklanki mąki
- 5 łyżek cukru pudru
- 1 jajko
- 3/4 szklanki mleka
- 3/4 szklanki maślanki truskawkowej
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 4 łyżki oleju
- 1/3 łyżeczki soli
- pół szklanki płatków owsianych (opcjonalnie)
- dwie garści truskawek


Przygotowanie:

 Jajko ubijamy mikserem, dodajemy mleko i maślankę, ponownie miksujemy. Podajemy pozostałe składniki i dokładnie miksujemy. Ciasto musi być dość gęste by nie rozlewało się na patelni. 
 Truskawki myjemy i kroimy w kostkę. Dodajemy do ciasta i mieszamy łyżką. Patelnie teflonową nagrzewamy (bez oleju). Po nagrzaniu wylewamy ciasto (około 1-2 łyżki) na patelnię i smażymy z dwóch stron na złoty kolor. Placki przewracamy na drugą stronę gdy na powierzchni ciasta pojawią się pęcherzyki. 
  Garść umytych i pokrojonych na mniejsze kawałki truskawek gnieciemy widelcem z dodatkiem mleka i gdy będą gładkie, polewamy nimi placki.








Dodaję do akcji:

sobota, 11 maja 2013

Chlebek bananowy

#58


Przepraszam wszystkich za kolejną długa przerwę, ale jakoś chyba nie miałam natchnienia. Wracam z przepisem na chlebek bananowy (źródło) , który wypełni tę lukę w przepisach :D  Mam nadzieję, że kolejny pojawi się niebawem. 

Składniki:
- 3 lub 4 dojrzałe banany, rozgniecione
- 1/3 szklanki roztopionego masła
- 3/4 szklanki cukru (można dać mniej, chlebek jest dość słodki)
- 1 roztrzepane jajko
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- szczypta soli
- 1,5 szklanki mąki pszennej

Przygotowanie:
W przepisie tym nie trzeba używać miksera. W dużym naczyniu wymieszać roztopione masło z rozgniecionymi bananami.
 Wmieszać cukier, roztrzepane jajko, wanilię. Na końcu dodać mąkę wymieszaną z sodą i szczypta soli. Wymieszać.

Piec przez godzinę czasu w piekarniku nagrzanym do 170°C, w formie keksówce o wymiarach 10 x 20 cm.



(zdjęcie na razie jedno, robione naprawdę na szybko)

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Sernik czekoladowy

#57

Kolejny przepis z książki "Przysmaki z czekolady". Kolejny sprawdzony przepis :D Sernik jest pyyyszny! Śmiało mogę powiedzieć, że jeden z najlepszych, a lekkie opadnięcie w ogóle nie ma wpływu na smak ;) 


Składniki: 
- 150g mąki
- 75g masłą
- 2 łyżki kakao
- 4 łyżki cukru
- 1 żółtko


350g białego sera
2 jajka (żółtka oddzielone od białek)
75g drobnego cukru do wypieków
150 ml gęstej śmietany
25g kakao w proszku
40g zmielonych migdałów
1 łyżeczka aromatu waniliowego

Przygotowanie:
 Przygotować ciasto. Make i kakao przesiać do dużej miski. Dodać masło i rozetrzeć je z mąką. Wsypać cukier i migdały. Dodać żółtko i wlać tyle wody, by wszystkie składniki dobrze się połączyły i powstało miękkie ciasto. Rozwałkować  je na blacie lekko posypanym mąką i przełożyć do formy o średnicy 20cm, wysmarowanej masłem. Wstawić do lodówki na czas przygotowywania nadzienia.
 Żółtka utrzeć z cukrem. Dodać ser, migdały, śmietanę, kakao oraz aromat i ucierać, aż wszystkie składniki dobrze się połączą.   W innej, czystej misce ubić białka na sztywną, ale niezbyt suchą pianę. Dodać odrobinę piany do masy, po czym domieszać resztę. Przełożyć nadzienie do formy wyłożonej ciastem i piec 1,5 godziny w piekarniku rozgrzanym do 160 stopni, aż sernik wyrośnie.